Bogactwo wynika z myślenia — jak przestać czekać na „szczęście
Przez długi czas miałam w głowie ciche założenie, że bogactwo przychodzi w pakiecie z „dobrym momentem”. Że ktoś gdzieś musi podać mi właściwą szansę, a ja ją tylko grzecznie przyjmę. Brzmiało to rozsądnie, bo przecież nikt nie kontroluje w pełni rynku, zdrowia ani tego, kogo spotyka się na ścieżce. Tyle że w praktyce czekanie na szczęście działa jak wygodny zamek błyskawiczny: niby nie przeszkadza, a jednak nie pozwala ruszyć do przodu. To nie jest artykuł o tym, że „wy